ABSURDY DUCHOWOŚCI EZOTERYCZNEJ: NIE WSZYSTKO JEST PO COŚ

NA ZDJĘCIU poniżej: ezoteryczne przedstawienie „dobrego”. Adama i „złego” szatana. Przejście od dobrego Adama do szatana oznacza przekręcenie okręgu o 33 stopnie.

Właśnie tyle jest wolnomularskich stopni wtajemniczenia, potem jeszcze 11 stopni wyższych (do 44). Masoni uważają, że służą zarówno jednemu, jak i drugiemu.

Są zdania, że dobro nie może istnieć bez zła, a zło bez Dobra. Efekt tej filozofii widać teraz na świecie – dominacja zła, wojny, głód, wyzysk, epidemie. To właśnie przynosi ta zgubna filozofia, której echa są także w „popularnej” czy też „ludowej” wersji ezoteryki w internecie. Wyraża się to m.in. w przekonaniu, że można usprawiedliwić nawet największe zło, bo przecież wszystko jest po coś, bo w końcu wszystko służy jakiejś tam nauce.

Ja jednak sądzę inaczej. Proszę, nie dawaj się nabierać na tego typu filozofie, popularne wśród internetowych ezoteryków. Nie, nie każde wydarzenie jest po coś i nie wszystkie służą jakiejś tam nauce. To bardzo proste mechanizmy tego świata, a wszelka nauka, jaka z nich płynie, po pierwsze jest tylko możliwą opcją i niejako skutkiem ubocznym, jeśli jednostka jest kumata, a po drugie, to, czy wyniesiesz z tego naukę czy nie, nie ma żadnego znaczenia dla tych mechanizmów. One są ślepe i beznamiętne, gdyż nie opierają się o sferę świadomości, jak sadzą ezoterycy, ale wręcz przeciwnie. Są nieświadome i o nieświadomość się opierają. Poniżej wymienię te dwie zasady, podług których świat „przyznaje” komu dać kopa, a komu nie:

-Mechanizm 1: jeśli masz mentalność ofiary, jeśli jesteś słaby, to będziesz przyciągał więcej złych ludzi i więcej złych wydarzeń, niż osoba, która nie ma tego negatywnego wzorca.

-Mechanizm 2: masz się ciągle i nieustająco rozwijać w życiu. Jeśli popadasz w stagnację, marazm i nie rozwijasz się, to prędzej czy później wydarzy się jakieś nieszczęście, często bardzo mocne.

I wcale nie jest to mechanizm, którego celem jest nauka ludzkości i jej rozwój. To raczej darwinistyczna zasada, podług której świat pozbywa się jednostek nieprzydatnych z jego punktu widzenia. Masz negatywne programy w psychice = dostajesz ciągle to nowe kopy od życia. Masz pozytywne programy = dostajesz mniej kopów i jednocześnie więcej dobra. Bierność i towarzyszący jej brak rozwoju jest tutaj często takim zapalnikiem, po którym zaczyna odzywać się mentalność ofiary. Te dwa programy razem to niemal gwarancja pełnego cierpień i udręk życia. Jeden z nich, np sama bierność przy braku mentalności ofiary, to z kolei bardzo powolne staczanie się, taki szaro-bury marazm dnia codziennego – to pułapka, w którą wpadło miliony Polaków.

Jeszcze raz powtórzę: to, czy wyciągniesz ze złych doświadczeń jakiś wniosek i się zmienisz na lepsze, to tylko jedna z możliwych opcji. Wcale nie musi tak być. Równie dobrze, jak świat pierdolnie Tobą o glebę tak, że będziesz wyć z bólu, możesz popaść w degenerację lub nawet umrzeć. I tak się dzieje w większości przypadków – jednostka słaba ma opuścić padół żywych prędzej czy później, i taki jest pierwotny cel tych nieświadomych mechanizmów. To, że Ty widzisz w tym jakieś zasady, że dostrzegasz, że możesz się dzięki temu w końcu zmienić na lepsze, to nie zasługa tych wymienionych wyżej mechanizmów, które są nieświadome i opierają się o zwierzęcy darwinizm. To Twoja własna zasługa, że w końcu coś zacząłeś kapować, powiedziałeś dość i rozpocząłeś pracę nad sobą.

Wszystko zależy od wzorca (programu), jaki masz w głowie – tyle i tylko tyle. Mechanizmów świata nie obchodzi, co z tym zrobisz. Dla świata to nie ma znaczenia, bo całość (czyli gatunek ludzki) i tak przetrwa. Obojętnie, czy zapijesz się i popełnisz samobójstwo, czy raczej po dojściu do przysłowiowej ściany zaczniesz zmieniać swoje życie na lepsze. Miliony Polaków popełnia bardzo powolne samobójstwo (na raty) każdego dnia. Po powrocie z pracy (magazyn, fabryka i często nawet biuro) siadają przed telewizorem z kilkoma piwami. To sprzyja ich marazmowi, umacnia go, i powoli ich zabija. Tacy ludzie są rozżaleni życiem i rozgoryczeni tym, że okazało się być nie takie, jak zakładali podczas gorącego i pełnego ideałów okresu młodości. Mieli być kimś innym niż zapijający się codziennie ojciec, z którego drwili. A po latach, jak mają teraz już te 30, 40 lat, są często nawet większymi „Januszami” niż ten ojciec.

Dlatego rozpoznaj te mechanizmy rządzące światem jak i programy w swojej głowie. To bardzo proste i trywialne, co teraz powiem.. Ale zacznij nad nimi pracować. Idź na psychoanalizę, na ustawienia Hellingera. Zostaw ezoterykę, bo większość metod to albo myślenie życzeniowe związane z tzw „myśleniem magicznym” typowym dla mentalnego dziecka, albo po prostu mało sprawdzone przekazy. To mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, po tych wielu latach. Jeśli powoli zacząłeś zalegać przed telewizorem, a na szafce masz już paczkę antydepresantów, a czasami stoi na niej kilka piw, to „odkurz” swoje stare hobby, znajdź może jakieś nowe. Bardzo ważna jest aktywność fizyczna – te zalecane 10.000 kroków dziennie może być dobrym wyznacznikiem.

To tyle.

I tylko tyle. To cała tajemnica życia (no, może nie cała, ale pewna spora jej część). Zbyt proste? A raczej zbyt trudne dla wielu, bo rzeczy proste są jednocześnie tymi najtrudniejszymi.

Dużo więcej na temat mechanizmów tego świata przeczytasz w poniższych artykułach – ten jest tylko kolejnym z serii. Serdecznie zapraszam do lektury:

-Czy świat jest projekcją Twoich myśli?
-Zło, które nie ma żadnego sensu
Jakie jest znaczenie paktu z diabłem?
Ezoteryka czy psychoterapia?
Czy Bóg odpowiada za zło?

Autor: Jarek Kefir Bez Cenzury

❤️ WAŻNA INFORMACJA: Strona utrzymuje się z dobrowolnych darowizn czytelników. Nie organizuję szemranych warsztatów, na których mówi się o czarach-marach i jeszcze trzeba za to płacić. Wolę mówić prawdę prosto z mostu, często prawdę niepopularną, niechcianą. Szerzę świadomość i mam nadzieję, że przyniesie to coś dobrego. Nie wprowadzam płatnych treści. Chcę by moje publikacje były dostępne dla każdego. Jeśli cenisz moją pracę, to możesz wspomóc finansowo moje publikacje i utrzymanie strony na serwerze.

Możliwości wsparcia moich publikacji:

➡️ Na konto bankowe:
Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16102047950000910201396282
Tytułem: Darowizna

➡️ Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

➡️ Na Pay Pal: Kliknij poniższy link:
https://www.paypal.com/cgi-bin/webscr?cmd=_s-xclick&hosted_button_id=QFQ8UFRVAKUCG

2 myśli w temacie “ABSURDY DUCHOWOŚCI EZOTERYCZNEJ: NIE WSZYSTKO JEST PO COŚ

  1. Nie pisze się podług, tylko według. Podłoga jest, tylko jedna ta po której chodzisz autorze. Tak ku gwoli ścisłości…

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.