O SYSTEMIE: UWAŻASZ, ŻE NIE JESTEŚ NIEWOLNIKIEM?

Robert Anton Wilson pisał, że skoro nie uważacie się za niewolników, to czemu nie buntujecie się przeciwko śmierci?

Czy miał rację?

Czy to nie jest straszne, że umieramy, często w bólach i to jeszcze tak szybko? Bo po zaledwie około 80 latach? Masz już wtedy wiedzę, doświadczenie, tę specyficzną mądrość życiową.. Ale po pierwsze niedługo umrzesz, a po drugie, nawet gdybyś żył i 130 lat, to i tak będzie to byt pełen chorób, inwalidztwa, cierpienia.

Więc i tak tej wiedzy nie wykorzystasz, patrząc na dodatek, jak młodzi ludzie powtarzają te same durne błędy, co Ty, gdy byłeś młodym kretynem.

➡️ Pomyśl jeszcze, ileż rzeczy mógłby odkryć Da Vinci, Einstein lub Tesla, gdyby żyli oni do dziś i mieli dostęp do dzisiejszej wiedzy i technologii?

Wszyscy mówią, że to jest normalne, że tak po prostu jest i trzeba to zaakceptować. Dziś słyszałem słowa, że trzeba akceptować świat takim, jaki jest. Nawet wiele szkół duchowych powiela ten bzdurny i szkodliwy mit.

A ja uważam, że nie można zgadzać się z takim przecież okrutnym stanem rzeczy. Że będziesz patrzył na śmierć swoich bliskich, a potem umrzesz Ty sam. Akceptacja oznacza zgodę, np zgodę na zło. Nawet wtedy, gdy to nie Ty sam nie uczestniczysz w tych wszystkich złych wydarzeniach. Jednak akceptując je jesteś jednocześnie im współwinny.

➡️ Wiedzą to doskonałe elity, więc oni nie przejmują się takimi rzeczami, jak grzech czy negatywna karma. Przecież nie stoją zakłady pracy, nie płoną budynki banków i korporacji, nie ma milionów ludzi na ulicach. Tylko posłusznie i pokornie idą do roboty, by w pocie czoła (i za grosze), pracować na ich jachty i złote kible. Większość się zgadza, to oni to robią.

Czy wiesz, że kilkuset tysięcy więźniów ob.ozu w Oświęcimiu pilnowało czasami tylko kilku szeregowych strażników, uzbrojonych tylko w Mausery? I nie podnieśli oni buntu, więc doczekali się swojej śmierci.

Ta sama zasada dotyczy innych, brutalnych mechanizmów świata. Bardzo często obowiązującą narracja systemu Demiurga jest to, że tak po prostu jest, i nic z tym nie zrobimy. Jeśli mówisz, że takie jest prawo natury, społeczeństwa, psychologii, wolnego rynku.. To nie tylko wyrażasz zgodę na takież Ciebie potraktowanie. Ale jesteś w pewnym sensie temu współwinnym.

Albo kontestujesz i negujesz wszystko, łącznie z samym sobą, albo nie negujesz niczego i na wszystko się godzisz. Nie można dwóm panom służyć. To, co ja Ci proponuję, to totalna kontestacja i totalna negacja.

➡️ My nie buntujemy się przeciwko systemowi, bo jesteśmy zwyrolami i chcemy koniecznie być przeciw temu, co działa dobrze.

Nie, ten system nie działa dobrze. Jest on obojętny, zimny, okrutny i często zwyczajnie głupkowaty. To nie pracuje dobrze i nie przynosi zamieszkującym go istotom szczęścia i pomyślności. A często wręcz przeciwnie.

Dopiero gdy pojawia się jakaś niezgoda, np w przypadku buntów społecznych czy nowych idei, to ten słoń w składzie porcelany raczy się ruszyć. Z akceptacji i pogodzenia się z tym co jest raczej nic dobrego nie wyjdzie.

➡️ A co z kwestią tego, że tak mało ludzi się sprzeciwia, i że daje to raczej niewielki rezultat? Wiadomo, że tłum to szara masa, owce Panurego, ale dla Ciebie nie ma znaczenia. Gdyż ważne jest to, że Ty sam się sprzeciwiasz i nie dajesz zgody. To Twój własny bunt, Twoja własna rebelia, wewnętrzna emigracja.

I właśnie to ma sens. Ten świat nie jest dobry, nie jest racjonalny ani nie ma dla niego nadziei. Wkrótce wielki reset, może jakiś kamyczek z kosmosu, i znowu wszystko od nowa. Ale to, co się nauczyłeś, to Twoje.

➡️ Witaj. Publikuję na Jarek Kefir Bez Cenzury (Facebook) i na stronie Jarek Kefir Com (Witryna internetowa), od około 2011 roku. Nie organizuję warsztatów, na których mówi się o dziwnych rzeczach i jeszcze trzeba za to płacić. Wolę pisać prawdę prosto z mostu, nie pasjonuje mnie zarabianie na słabych, choć przyjemnych materiałach.

Ale utrzymanie strony internetowej (Jarek Kefir Com) na serwerze jak i nawet sama chęć publikacji wiąże się z różnymi wyzwaniami. Np z kosztami, które czasami mnie przerastają. Jeśli cenisz moją pracę, uważasz, że moje publikacje wniosły coś dobrego do Twojego życia, to możesz wspomóc moje publikacje finansowo.

Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę utrzymać stronę Jarek Kefir Com, która jest obszernym magazynem artykułów z wielu lat, jak i docierać z ukrywaną wiedzą do wielu ludzi. Teraz od dobrej woli Czytelników zależy istnienie wolnych mediów:

➡️ Na konto bankowe:
Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16102047950000910201396282
Tytułem: Darowizna

➡️ Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

➡️ Na Pay Pal – poniższy link:
https://www.paypal.com/cgi-bin/webscr?cmd=_s-xclick&hosted_button_id=QFQ8UFRVAKUCG

3 myśli w temacie “O SYSTEMIE: UWAŻASZ, ŻE NIE JESTEŚ NIEWOLNIKIEM?

  1. Wszyscy jesteśmy niewolnikami potrzebnymi lub nie do utrzymania każdego z krajów na świecie a jak przestaniemy to nas zaciupią…

    1. Wojsko, policja, służby specjalne – to nie są roboty. Tylko zwykli ludzie. Mają domy, rodziny, przyjaciół, są osadzeni w społeczeństwie, wśród nas.

      No dobra, a mówiłem coś o robotyzacji i robotach? 😉

    2. No to nas zaciupiom.
      Jedyny nasz wybór to czy zginiemy na kolanach w
      obozie Fema czy jak Polscy wojownicy w walce
      za idee lub sprawe jak kto woli.Oni mogą zniszczyć
      tylko ciało (rozbić słoik) ale subtancji w środku
      (DUSZA) nawet nie powąchają i nie dotkną.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.