Tag: manipulacja

NWO, PLAN ELIT, BARDZIEJ ZAAWANSOWANY NIŻ MYŚLISZ!

Szaleństwo lewicy zatacza coraz szersze kręgi. Ostatnio biali ludzie są wręcz masakrowani w biały dzień, bo media podburzają kolorowe mniejszości do protestów i ataków.

Wielu ludzi zastanawia się jaki jest tego cel. Widzą przecież porażający brak jakiejkolwiek logiki w tym szaleństwie feminizmu, antyfaszyzmu, multikulturalizmu, genderyzmu, LGBT+ i tak dalej. Przecież to nie ma ładu ani składu. Można logicznie argumentować, a i tak nic z tego nie będzie.

W artykule, który wklejam poniżej, jest to bardzo dobrze wyjaśnione. Nie chodzi wcale o żadna logikę ani o ochronę mniejszości. Chodzi o zniszczenie naszej cywilizacji białego człowieka. Szykuje się kolejne ludobójstwo, w którym ofiarami mamy być znowu my, biali.

To, co ma miejsce teraz, to tzw neomarksizm. Jest to kontynuacja tego, co robili kiedyś bolszewicy i niemieccy naziści. Prawie sto lat temu elity zwane deep state, czyli miliarderzy, bankierzy, finansiści i ich tajne organizacje, np masoneria, sfinansowali i stworzyli nazizm i bolszewizm. Celem była dekonstrukcja społeczeństw, wymordowanie elit i silnych mężczyzn (samców alfa dających społeczności siłę) i stworzenie całych pokoleń z traumami rodowymi. Celem była też częściowa depopulacja ludzi białych.

Obecnie ta elita deep state finansuje szeroko pojętą lewicę, czyli socjaldemokratów, liberałów, chadeków, neokomunistów, zielonych. Co ciekawe, a co wie naprawdę wielu ludzi, deep state finansuje też skrajną prawicę, po to, by odbierała głosy umiarkowanej prawicy, która jest przeciwna deep state. Bardzo ciekawe jest to, że np w Polsce skrajna prawica nie walczy z naturalnym wrogiem, czyli z lewicą czy z Platformą Obywatelską.

Ale walczy z PiSem, który jest sojusznikiem Donalda Trumpa i który jest także przeciwny agenturze deep state. Po zrealizowaniu celu tej agentury miliarderów skrajna prawica zostanie zniszczona, a jej politycy i zwolennicy zostaną umieszczeni w więzieniach. Mnóstwo antysystemowców z oddaniem wspiera te skrajną prawicę, myśląc, że walczy z NWO. Tymczasem nie wiedzą oni, że wspierają właśnie lewackiego konia trojańskiego.

Celem deep state jest więc zniszczenie naszej łacińskiej cywilizacji i wprowadzenie nowego porządku świata. Czyli Orwellowskiego systemu kontroli totalnej, w której uznawane będą tylko wartości skrajnie lewackie. Nie będzie rodzin, więzów społecznych, miłości. Ludzie będą pozbawieni cech rasowych, płciowych, narodowych, lokalnych, religijnych i wszelkich innych. Więc nie będą mieli wsparcia np ze strony swojej płci czy narodowości. Będzie to bezmózgi motłoch, bez serca, bez mózgu, bez jaj, skłócony i podzielony.

Cywilizacja białego człowieka jest wyżej rozwinięta, niż inne cywilizacje. Wykazuje większy poziom tolerancji i empatii. Nie chce już żyć w kiepskich warunkach. Zaczyna domagać się od zbrodniarzy z deep state np opodatkowania ich korporacji. Nie chcą zarabiać groszy. Chcą w końcu zacząć żyć jak ludzie.

A to nie pasuje tym elitom. Więc ściągają tutaj ludzi z ras niżej rozwiniętych, by po pierwsze były konflikty i przestępczość, po drugie by jakość życia, a więc także wymagania, się obniżyły, a po trzecie, ludzie z ras innych niż biała mają małe wymagania co do życia, więc micha ryżu im wystarczy.

I mamy być takim bezmózgim, skłóconym i zezwierzęconym motłochem, kontrolowanym przez orwellowskie przepisy i technologie. Zapraszam na ten artykuł:

Continue reading „NWO, PLAN ELIT, BARDZIEJ ZAAWANSOWANY NIŻ MYŚLISZ!”

STAŁO SIĘ! ELITY NWO WYPOWIEDZIAŁY WOJNĘ LUDZKOŚCI!

A więc stało się! Jesteśmy świadkami ostatecznej rozgrywki pomiędzy upadającymi, ale wciąż mocno trzymającymi się elitami, a resztą ludzkości, wspieraną przez rządy tych krajów, które spod władzy tej elity się wyzwoliły, choćby tylko częściowo. Destabilizowane są kraje, które im się wymsknęły. Stany Zjednoczone są na krawędzi wojny domowej. Choć codziennie od kul policjantów giną tam biali, czarni, latynosi i przedstawiciele innych grup, jednak teraz lewicowe media nakręcają falę nienawiści, wałkują każdy taki przypadek policyjnej interwencji 24 godziny na dobę. Celem jest oczywiście przywrócenie władzy tej elity w USA. W Polsce metody destabilizacji są inne, bardziej łagodne, i obejmują walkę ideologiczną podejmowaną przez lewicę, ale także skrajną prawicę.

Pojawiają się liczne fałszywe informacje (tzw. fejki), ziejące nienawiścią memy. Na całym świecie swoje żelazne kleszcze zaciska cenzura i poprawność polityczna, ponieważ Google, YouTube, Twitter, Facebook, Netflix i inne internetowe platformy nadal są w rękach tej elity, choć Trump zapowiedział rozprawę z nimi. Bardzo zaktywizowały się tzw śpiochy, czyli emisariusze tej elity w sądach, na uczelniach, w mediach, w nauce i w innych miejscach. Ludzie o innych poglądach niż skrajne lewicowe lub tylko o białym kolorze skóry są dyskryminowani, poddawani ostracyzmowi czy wręcz otwarcie napadani.

Poprzez to, że ta elita wspiera zarówno skrajną lewicę, jak i także skrajną prawicę (o czym już niewielu wie), tworzony jest klimat paraliżu do ekstremalnego podzielenia społeczeństw i rodzin, i walki wszystkich ze wszystkimi. Musimy wiedzieć, kto jest wrogiem. Ten artykuł pomoże Ci rozpoznać tego ukrytego i obecnego w wielu miejscach wroga.

To, z czym mamy do czynienia teraz, to III wojna światowa. Tak już kilka lat temu powiedział włoski lider Partii Pięciu Gwiazd, Beppe Grillo. Wydarzenia, które mają teraz miejsce, na zawsze zdeterminują życie nasze i naszych potomków.Jest to konflikt o charakterze asymetrycznym i hybrydowym. Liberalne elity wydały wojnę reszcie ludzkości.

Chcą oni utrzymać swoją władzę, bogactwo i wpływy, nawet za cenę puszczenia świata z dymem. To są psychopaci. W USA mamy do czynienia z demontażem kraju i hybrydową wojną domową (protesty po zabójstwie Floyda, terrorystyczne działania antify, ograniczanie funduszy na policję, impeachment Trumpa). W Polsce są to próby odsunięcia obecnego rządu od władzy, destabilizacji naszego kraju (np odsuwanie w czasie terminu wyborów), propaganda ideologiczna (króluje w tym polska skrajna pseudo prawica kapitalistyczna). Tak naprawdę ta skrajna prawica dmucha w tą samą trąbę, co elity deep state.

Na całym świecie od dawna trwa niszczenie dorobku cywilizacyjnego Europy i Ameryki Północnej, działania przeciwko naszym wartościom, kulturze, przeciwko męskości nazywanej „patriarchalizmem”, przy jednoczesnym promowaniu kultur naprawdę skrajnie patriarchalnych (Afryka, islam) i sprowadzania ich przedstawicieli do nas, bo w przyszłości mają oni nas zastąpić. Bo białymi ludźmi coraz trudniej jest manipulować. Często buntują się, domagają się od elit coraz lepszych warunków życia. Zaś muzułmanin lub Murzyn może żyć choćby w lepiance czy w budzie z dykty. Nie wymaga on za dużo od życia, bo w takich warunkach został wychowany.

Nie możemy się temu dać. Poczytaj sobie o tym, czym jest deep state, i jak działa, np poprzez skrajne ruchy lewicowe, centrowe i prawicowe.

Skrajna pseudo prawica często jest ściśle zakamuflowaną forpocztą międzynarodowej lewicy (deep state). Jest używana jako narzędzie do obalania przeciwnych deep state rządów. Przyjęło się, że miliarderzy tacy jak Soros, banki, korporacje itp, sponsorują przede wszystkim takie partie polityczne jak socjaldemokraci, komuniści, zieloni, chadecy, liberałowie i tak dalej. Mają swoich ludzi w mediach, wśród celebrytów, urzędników, w biznesie, nauce, kulturze, sztuce. Sponsorują oni także różne organizacje międzynarodowe (WHO, ONZ, MFW itp), organizacje pozarządowe, różne mniejszości.

Ogólny ich cel to zniszczenie wartości jak i całej cywilizacji białego człowieka. Każde działanie deep state do tego celu zmierza. Są dziesiątki milionów wykonawców, którzy najczęściej nie wiedzą tak do końca o co walczą. Jedni uważają, że walczą o tolerancję, inni myślą, że walczą z rasizmem, jeszcze inni – że zwalczają fake newsy, zaś pozostali robią np badania naukowe na zlecenie międzynarodowych koncernów, tak by ich wynik był po myśli tych koncernów, lub udowadniają naukowo rzekomy rasizm białych. Pracują nad swoim zadaniem, nie znają się, ale mają jednych mocodawców. Ci mocodawcy są nazywani różnymi określeniami, np lewacy, neomarksiści, kapitaliści, banksterzy, illuminaci, masoneria, elity NWO, syjoniści (syjoniści to izraelski odpowiednik Konfederacji, czyli skrajna pseudo prawica, będąca na pasku tej międzynarodówki tak samo, jak lewica).

Ja teraz używam określenia „deep state”, czyli ukryta władza, bo nawet w krajach, które utraciła, ma potężną agenturę. Inne określenie, stosowane szczególnie w USA, to „cabal”, czyli klika. Niewielu ludzi, nawet tych samodzielnie myślących wie, co to jest deep state, jakie są ich działania i jacy ludzie wykonują ich polecenia. Nie wiedzą też, jakie kraje są przeciwne deep state i ślepo buntują się przeciwko swoim rządom, które chcą dobrze, bo chcą to jarzmo w końcu zrzucić.

Ludzie z deep state używają bardzo różnych metod do destabilizacji, i to nie tylko tych skrajnie lewackich, czyli tych powszechnie znanych. Szerzą i sponsorują oni również organizacje i partie skrajnie prawicowe, będące tak naprawdę pseudo prawicą. Są oni tylko narzędziem, które po użyciu (czyli po zniszczeniu krajów) się wyrzuci. Jeśli te elity ponownie przejmą kraje, które utraciły, także przez „maskirowskie” działania skrajnej prawicy, to ta prawica, jak już pisałem, przestanie być potrzebna. Politycy skrajnej prawicy i najbardziej bitni zwolennicy zostaliby wtedy złapani i ukarani za faszyzm i mowę nienawiści.

O tym wszystkim możesz przeczytać także w poniższych artykułach. Serdecznie zapraszam:

Continue reading „STAŁO SIĘ! ELITY NWO WYPOWIEDZIAŁY WOJNĘ LUDZKOŚCI!”

CZY CHINY MÓWIĄ PRAWDĘ O EPIDEMII KORONAWIRUSA!?

Sprawa z koronawirusem z Wuhan o ponownie zaczęła rozgrzewać do czerwoności opinię publiczną. Wg mediów, które niezbyt interesują się tym tematem, wszystko jest jak najbardziej w porządku. Oficjalna narracja przyjęta przez rządy i media polega na tym, by raczej nie straszyć ludzi i nie wywołać paniki. Mówi się nam, że Chiny kontrolują rozmiary epidemii, że nic nam nie zagraża, a dane podawane przez komunistów są rzetelne i prawdziwe. Rzadko pojawiają się artykuły o tym, że ten wirus może być bronią biologiczną. Lub też o tym, że rząd chiński może celowo fałszować statystyki, by nie wywoływać w społeczeństwie paniki. Jest to odwrotna strategia niż ta z poprzednich epidemii, podczas których nagłaśniano ich postępy aż do przesady.

Ile jest w tym prawdy? Od kilku tygodni podejrzewam, że prawdy jest w oficjalnej narracji raczej niewiele. Ostatnia doba (12 luty 2020) potwierdziła przypuszczenia moje i innych ludzi. To, co tam się dzieje, przekracza nawet moje możliwości jeśli chodzi o apokaliptyczne prognozy. Chiny podały, że nowych przypadków zachorowań na wirusa z Wuhan jest prawie 15.000, zaś zgonów aż 242. Skąd taka liczba? Od niedawna są tam obserwatorzy WHO, więc narzucili Chinom nowe metody liczenia przypadków i zgonów, bardziej zgodne ze stanem faktycznym.

Od tej pory do liczby zachorowań dopisuje się także te osoby, u których są ewidentne objawy zakażenia koronawirusem, ale których jeszcze nie zdążono przebadać. Zaś do liczby zgonów doliczani są też Ci ludzie, u których po śmierci wykryto wirusa. Wcześniej takie osoby nie były badane, nawet jeśli zmarły na objawy koronawirusa. Po prostu jako ofiary koronawirusa liczono tylko tych, u których wirusa wykryto jeszcze za życia.

W kontekście epidemii koronawirusa wciąż nie wiadomo:

-Ile jest przypadków zachorowań, które przechodzą z bardzo niewielkimi objawami lub wręcz bez objawów

-Ile osób zmarło w domu, chodzi po miastach z wirusem nie mogąc dostać się do lekarza, ile osób zwleka z pójściem po pomoc lub wręcz celowo jej unika

-U jak wielu osób nie wykonano testów na obecność koronawirusa, ponieważ brakuje zestawów do testów, a są one produkowane w USA i sprowadzane do Chin?

-Ile przypadków choroby jest naprawdę, i jak bardzo rząd Chin ukrywa rozmiary epidemii.

Naukowcy w Hong Kongu opublikowali w czasopiśmie medycznym Lancet artykuł o tym, że w samym mieście Wuhan, i to już 25 stycznia, powinno być 76.000 przypadków zachorowań. Z kolei Guo Wengui, chiński miliarder-dysydent, który musiał uciekać z Chin, powiedział coś, co może zastanawiać. Tacy ludzie, jak wiadomo, mają swoje dojścia i wtyki. Mówił, że chiński rząd celowo nie upublicznia prawdziwych danych o rozmiarze epidemii wirusa z Wuhan. Uważa że w wyniku zarazy zginęło już 50.000 ludzi, a krematoria w samym tylko Wuhan od 2,5 tygodnia palą 1200 ciał ofiar wirusa dziennie.

Z kolei jeden z pracowników tych krematoriów powiedział, że pracują oni 24 godziny na dobę i nie nadążają z paleniem ciał zmarłych. Nie wiadomo na ile prawdziwe są te świadectwa, ale dzisiejsze dane o epidemii jak i praktyka reżimów komunistycznych pokazują, że są powody do tego, by przynajmniej częściowo brać te doniesienia na poważnie.

Co jeszcze wiadomo o wirusie z Wuhan?

Continue reading „CZY CHINY MÓWIĄ PRAWDĘ O EPIDEMII KORONAWIRUSA!?”

POWIEM CI JAKA JEST SIŁA MEDIÓW. MOŻE O TYM NIE WIESZ!

Prawo pozycjonowania – liczy się to, co jest omawiane w TVN, Gazecie Wyborczej, RMF FM, czy na Onecie.

Wiesz o pożarach w Australii, nowej kreacji Cichopek, ostatnim przeboju Podsiadło czy o słowach Putina. Dlaczego? Ponieważ te zagadnienia poruszyły media.

Strach myśleć o tym, jak wiele informacji może umknąć, bo nie ma ich na kanale TV, który na pilocie telewizora ma numer 1, 2 lub 5. A są np na kanale, który na pilocie ma nr 57. Lub nie daj Boże, te informacje są tylko w internecie na portalu giełdowym. To potężne pole do manipulacji. Człowiek siada po pracy, wyciąga popularna gazetę kupioną w kiosku, a potem i naciska na pilocie od telewizora przycisk 5. I płyną do niego dokładnie te informacje, z których pozycjonowania ma korzyść elita władająca mediami. Przedstawiane są Tobie te informacje, z których ujawnienia są korzyści.

Jak ważne jest prawo pozycjonowania i fakt, że tylko powszechnie poruszane zagadnienia są obecne w szerszej świadomości społecznej? Postaraj się wejść w psychikę typowego Kowalskiego, lub w miejsce, gdzie teoretycznie powinna się znajdować psychika (a więc w miejsce, gdzie teoretycznie powinien znajdować się też mózg 😉 ). Aby Ci to zobrazować, opowiem Ci pewną historię z mojego życia wziętą.

Miałem kiedyś takiego kumpla. Niby jebał PO i narzekał na liberałów, więc powinien być kumatym ziomkiem. Jednak w pewnej dyskusji zaczął narzekać na masę reklam i kiepską muzykę na Radiu Zet, którego słuchał w aucie w drodze do pracy. Powiedziałem mu, by ponaciskał przyciski tego samochodowego radia, i poszukał innej, ambitniejszej rozgłośni. Wiesz, RMF Classic, Radio Złote Przeboje, Eska Rock i inne. Muzyka jest tam dużo ambitniejsza niż popowy śmietnik z Zetki. Co on mi odpowiedział? Że mu się po prostu nie chce naciskać. Wyobrażasz to sobie? Mówił mi, że wsiada do auta, zamyka drzwi, naciska przycisk „Start” w radiu i gra mu Radio Zet, na które narzeka. Popowy śmietnik, głupie konkursy i jeszcze głupsi prowadzący, połowę czasu to idiotyczne reklamy leków i suplementów, np na sranie, a jemu się nie chce nacisnąć kilka razy przycisku radia i zmienić np na Program Drugi, gdzie jest pełna kultura i klasa. A dlaczego? Bo nie. Nie bo nie. Teraz zdajesz sobie już sprawę?

Najbardziej widoczna gazeta w kiosku (najczęściej Wyborcza), najszerzej pozycjonowane treści w Google (Onet, Wikipedia, Pudelek, Na Temat), najbardziej dostępne programy w TV, na pilocie od 1 do 9 (najczęściej TVP, TVN, Polsat, TVN 7, Puls). I ludzie serio często wybierają tylko te źródła informacji. Bo poszukać czegoś ambitnego w TV np na Discovery nie chce im się. Wpisać w Google „kryzys gospodarczy ukrywana prawda” też im się nie chce. I tak to się kręci. Czy wiesz, że ogromna większość ludzi przeszukując Google zatrzymuje się na pierwszej stronie wyszukiwań? Jeśli nie ma Cię w tej pierwszej dziesiątce wyszukiwań, to nie ma Cię prawie w ogóle. Sam wiem coś o tym. Facebook zmniejszył zasięgi, zaś Google usunęło strony takie jak moja z tzw. „NewsFeedów.” W związku z tym mam problemy z utrzymaniem się na coraz trudniejszym rynku, jak i z finansowaniem tej strony. Continue reading „POWIEM CI JAKA JEST SIŁA MEDIÓW. MOŻE O TYM NIE WIESZ!”

OLGA TOKARCZUK: WOLNOMYŚLICIEL CZY POLITYK!?

Spontaniczne, wolne myśli o Oldze Tokarczuk

Stwierdziłam, że przez większą część mojego życia aż do roku zeszłego, skupiałam się bardziej na systemach i ideologiach, w skrócie na epitetach, przymiotnikach, ocenach, nazwach, czyli nie na samych faktach, ale na tym w jaki sposób te fakty segregować, porządkować, układać i oceniać. Skupiałam się więc na ulubionej rozrywce umysłu, który lubuje się w różnorodności narracji wydarzeń. Dzięki bowiem różnorakim interpretacjom i narracjom – czyli korzystaniem z ocen, epitetów, przymiotników i przydawek, pojawia się różnorodność emocji. Która z kolei sprawia, że życie jest ciekawe i wciągające. Nudziło mnie dociekanie czy faktycznie coś się wydarzyło. Wolałam historię – „his story” – czyli swoją historię wymyślać do tych faktów, bo jest to praca twórcza, uruchamiająca serotoninę, dopaminę etc.

Dziś wzięłam notes i zaczęłam pisać coś co mnie zupełnie zaskoczyło, bo jak wiesz piszę zawsze bez planu i samo się układa. Napisałam: Jest niedziela godzina 18:56. W oddali słychać dźwięk włączonej pralki, otula mnie światło choinki z neonowymi lampkami, czuję zamyślenie. Czemu teraz po wielu latach pisania skupiam się nie na opisie jakiś wielkich idei i odkryć, tylko na tym co się dzieje tu i teraz – na faktach.

No i tak piszę dalej i dalej. I doszło do mnie, że w danym momencie może się wydarzyć tylko jeden fakt, czyli rzeczywistość jest jedna w danej chwili. Oczywiście za chwilę może się zmienić. Za chwilę zamiast siedzieć mogę wstać. Podobnie z faktami historycznymi – są one konkretne – albo kogoś zabijasz albo nie. Albo jesteś agresorem zabójcą albo ofiarą zabójcą – oczywiście – może być jednocześnie dwóch agresorów czy dwie ofiary. Ale w momencie zabijania masz jedną motywację, myśl, odczucie – nie można mieć jednocześnie dwóch sprzecznych emocji, myśli, odczuć. Jasne za chwilę może się to zmienić, ale w danym momencie dzieje się zawsze tylko jedna rzecz.

Często rzeczywiście próbujemy walczyć z realiami, albo ich nie widzimy, bo zasłania nam wiedzenie, nasza ideologia, system wierzeń etc., czyli epitety i interpretacje. W odniesieniu do Olgi Tokarczuk, pewnie ma rację, bo jak w każdej wojnie są Polacy, którzy faktycznie zabijali nie tylko ze strachu – jako ofiary – ale także ze zwykłego zła w sobie. Jednak jest wielką niesprawiedliwością kłaść nacisk na ten ułamek prawdziwych skurczybyków. I teraz wracając do faktów: Rzeczywistość jest taka, że większość Polaków zachowywała się w porządku i nieagresywnie. Większość Polaków była ofiarami, a nie agresorami.

Czytając książkę Tokarczuk i nie umniejszając jej talentu – bo moim zdaniem go ma – widzę, że skupia się wciąż na mniejszościach, wyjątkach, odszczepieńcach, dziwakach, na ludziach z marginesu wszelakiego – jak to pisze – osobliwościach. Podobnie też mówi o zbiorowościach – np społeczności Polskiej podkreślając wyjątki i uwypuklając je. A jak wiadomo, wyjątki są i zawsze były. Jednak w badaniach socjologicznych patrzymy na przeciętność. A odchylenia od normy – czyli Polacy, którzy zabijali jak i Polacy którzy heroicznie tracili życie dla innych, są na krzywej Gaussa wskazani jako odchylenia. Continue reading „OLGA TOKARCZUK: WOLNOMYŚLICIEL CZY POLITYK!?”

Czemu media niektórych ludzi uważają za lepszych od nas?!

Dla mediów niektóre życia i niektóre śmierci są lepsze

Obserwując doniesienia medialne i to, jak reaguje na nie opinia publiczna, można dojść do wniosku, że niektóre życia są ważniejsze od innych żyć. Nie chodzi tutaj tylko o to, że życia dziennikarzy, polityków, sportowców, biznesmenów są ważniejsze, niż np życia Grażyny z Dobropola Gryfińskiego czy Janusza z Stalowej Woli. Ma to miejsce także w przypadku śmierci. Jedne śmierci lub jedne wieści o zaginieniach czy wypadkach są bardziej medialne i bardziej przeżywane, niż inne.

Zawsze budziło to we mnie bunt i chyba tak już pozostanie.

Przecież dla wszechświata każde ludzkie życie ma taką samą wartość. Życie bogatego i biednego, mędrca i głupca, króla czy poddanego. O ile w ogóle wszechświata cokolwiek to obchodzi. Każde życie jest równe, bo każdy człowiek, tak jak i zwierze, roślina, bakteria czy kamień, ma esencję Stwórcy.

Jednak obserwując media można dojść do wniosku, że niektóre życia a nawet niektóre śmierci są cenniejsze, niż inne. Przykłady:

Grupa górników lub drwali zmarła w wyniku katastrofy (wstrząs w kopalni, pożar lasu), więc przez kilka dni mówi się o tym w mediach. Jest też wprowadzona żałoba narodowa. Ale w tym samym czasie (kilka dni) tyle samo lub nawet więcej ludzi zginęło w wypadkach samochodowych. Ba, w ciągu tych kilku dni kilka lub kilkanaście razy więcej ludzi zmarło w szpitalach, głównie z powodu chorób i podeszłego wieku. Dlaczego więc żałoba narodowa nie trwa 7 dni w tygodniu, 365 dni w roku? Czy ich życie jest mniej ważne, niż życie górników czy drwali? Continue reading „Czemu media niektórych ludzi uważają za lepszych od nas?!”

CZEMU LUDZIE BRONIĄ SYSTEMU KTÓRY ICH NISZCZY?!

Czemu ludzie nie chcą odłączyć się od systemu?

Zapraszam Cię do przeczytania niezapomnianego artykułu sprzed ośmiu lat, który pokazuje, dlaczego ludzie są tak zależni od systemu. Od systemu, który ich wyzyskuje, ogłupia i niszczy.

Tezy z tego artykułu są uniwersalne i ponadczasowe, dlatego warto go udostępnić kolejny raz. Od czasu jego publikacji minęło wiele lat, prawie dekada. A ta dekada w dobie tzw. globalnej wioski, to tysiąc razy więcej postępu, informacji, wynalazków i zmian, niż w średniowieczu. I milion razy więcej, niż w czasach epoki jaskiniowej.

Ile się zmieniło? Jak wiele tez z tego artykułu jest prawdziwych aż po dziś dzień? Które są fałszywe lub się nie sprawdziły? A które sprawdziły się aż za bardzo, i to tak, że autorowi tego artykułu nawet się o tym nie śniło? Czy żyjemy w świecie „cyfrowego Orwella”, w którym kilkadziesiąt gigantów technologicznych i medialnych dyktuje nam co mamy myśleć, kogo i czego nie lubić, jak się ubierać, co kupować, jakimi ludźmi być?

Czy dalej myślimy, że obecna bieda to po prostu rezultat praw ekonomii i wolnego rynku, a ludzie biedni są sami sobie winni? Czy dalej jesteśmy podzieleni między nienawidzące się i zwalczające się frakcje? Czy uważamy, że liberalni politycy naprawdę są zatroskani o coraz bardziej katastrofalne zmiany klimatyczne, do których sami zresztą doprowadzili? Czy wierzymy w demokrację i nieograniczoną wolność wyboru? Czy uważamy, że rządy o nas dbają, a korporacje produkują dobrej jakości produkty, które potem są weryfikowane przez konsumentów na wolnym rynku, w ramach demokratycznego państwa prawa? Czy sądzimy, że zabijanie milionów ludzi w krajach bogatych w surowce to szerzenie demokracji i dbanie o prawa człowieka?

Ku przemyśleniu..

Artykuł jest inspirujący aż po dziś dzień, i z pewnością został napisany przez wizjonera. Miał on dobry wgląd w to, co się dzieje na świecie, jak i w to, co może się wkrótce wydarzyć. A może już się wydarzyło? Continue reading „CZEMU LUDZIE BRONIĄ SYSTEMU KTÓRY ICH NISZCZY?!”