DOWODY NA ISTNIENIE EDENU I NA UPADEK LUDZKOŚCI

ETAPY ROZWOJU MENTALNEGO CZŁOWIEKA:

➡️ 1. Dzieciństwo. 0 – 35 do 40 lat. To okres, gdy człowiek mentalnie, czyli umysłowo jest dzieckiem. Dopiero stawia pierwsze kroki na tym świecie. Zupełnie nic o nim nie wie i nie powinien podejmować żadnych wiążących decyzji dotyczących swojego życia. Niestety, ale nasze krótkie życie w tej erze wymaga, byśmy to właśnie przed 40-stka zrobili wszystko, co ważne, czyli założyli rodzinę, zdobyli wykształcenie, dorobili się i tak dalej. O tym napiszę w dalszej części wpisu.

➡️ 2. Okres nastoletni. Od 35 – 40 do 70 – 90 lat. Jest to okres większej dojrzałości mentalnej. Buduje się wtedy ego. Wtedy ma miejsce kryzys wieku średniego. Człowiek cieszy się tym, co wypracował, czego się dorobił, ma już większe doświadczenie życiowe. Już nie jest taki naiwny, już nie da się go tak łatwo oszukać. Już nie kieruje się tak opinią innych. Ale wciąż jest to okres, gdy chce on imponować, wywierać dobre wrażenie, sprawiać pozory, grać w społeczną grę. To jeszcze nie jest dojrzałość i dorosłość.

Czytaj dalej „DOWODY NA ISTNIENIE EDENU I NA UPADEK LUDZKOŚCI”

ZNISZCZENIE EDENU I TAJNA HISTORIA CYWILIZACJI

Poniżej: szkielet giganta znaleziony jakiś czas temu na świecie:

Tego typu znaleziska są na całym świecie, ale nie są podawane do wiadomości publicznej. Wg jednej z teorii, w czasach Edenu (czymkolwiek on był) na w atmosferze było więcej tlenu i dwutlenku węgla, panował prawie wszędzie klimat tropikalny, zaś atmosferę chroniła warstwa pary wodnej. Nie przypuszczała ona szkodliwego promieniowania mikrofalowego, gamma i rentgenowskiego ze słońca. Nasza gwiazda, Słońce, produkuje oprócz światła widzialnego całe spektrum promieniowania elektromagnetycznego. Nie jest ono obojętne dla ludzkiego zdrowia.

Gdy warstwa ta znikła podczas potopu, szkodliwe promieniowanie zaczęło docierać do powierzchni Ziemi, a ludzie zaczęli być podatni na różne choroby, a długość ich życia skróciła się z tysiąca do maksymalnie stu dwudziestu lat. Promieniowanie, które nam szkodzi, uszkadza DNA i powoduje burzę wolnych rodników. Przed tym wydarzeniem, w związku z tym, że w atmosferze było dużo więcej tlenu i dwutlenku węgla, wszystko było większe, bujniejsze, bardziej długowieczne.

Drzewa osiągały kilometr wysokości, rośliny dawały niesamowicie duże plony kilka razy w roku, do dziś zachowały się też skamieliny gigantycznych ssaków i owadów. Na Syberii odnajdywano skamieliny w wiecznej zmarzlinie lub w lodzie, których stan sugerował, że zamarzły nagle, w ciągu minut lub sekund. Skala kataklizmu, który spadł na edeniczną Ziemię, musiała być niewyobrażalnie wielka.

Czytaj dalej „ZNISZCZENIE EDENU I TAJNA HISTORIA CYWILIZACJI”

TAJNIKI RELIGII: CZY BIBLIA JEST PRAWDZIWA? [VIDEO]

Czy Biblia jest prawdziwa?

Chrześcijaństwo jest podstawą naszej cywilizacji. Przez wieki zapewniało jako taki ład społeczny i fundament moralny. Obecnie ten fundament zaczął się kruszyć. Ludzie odchodzą od chrześcijaństwa, a na tym zyskuje najbardziej lansowany model społeczny, czyli materializm i ateizm, połączone z konsumpcjonizmem i z wiarą w naukę. Ma to liczne następstwa, także te negatywne. Np takie, że życie nie znosi próżni. W miejsce dawnych zasad moralnych wkracza ślepy konsumpcjonizm, hedonizm, chęć „nachapania się” i różnego rodzaju „róbta co chceta.” Czyli moralna degeneracja. No i tylnymi drzwiami wchodzi także islam, właśnie dlatego, że życie nie znosi próżni.

Chrześcijaństwo jest potrzebne by zachować spójność i ład społeczny, bo bez takiego jasno określonego kanonu prawd i zasad, społeczeństwo się degeneruje, co widać już na Zachodzie. To jest bezsporne i bezsprzeczne. Większość krytyków religii chrześcijańskiej, i szerzej, większość krytyków systemu nie potrafi lub nie umie przyjąć do wiadomości tego, jak wiele temu chrześcijaństwu czy systemowi zawdzięczają. Przypomnę tutaj swój wywód odnośnie konserwatyzmu i liberalizmu.

.

Czytaj dalej „TAJNIKI RELIGII: CZY BIBLIA JEST PRAWDZIWA? [VIDEO]”

CZY BÓG ISTNIEJE? PYTANIA KTÓRYCH SIĘ BOISZ!

Czy Bóg istnieje? Odpowiedzi na odwieczne pytania

Witam w kolejnym już odcinku pytań i stwierdzeń tak logicznych i tak oczywistych, że aż nikt ich nie wypowiada. Wielu ludzi zastanawia się, czy Bóg istnieje, czy Biblia miała rację. Ja postaram się przedstawić swoją opowieść najlogiczniej, jak tylko się da.

Mówi się, że Biblia twierdzi to i to, że Jezus powiedział to i owo. Często ludzie powołują się na tak zwane słowo boże. Ja jednak zadam pytanie: skąd oni wiedzą, że to słowo jakiegokolwiek Boga, a nie zbiór hebrajskich,egipskich i greckich mitów? Przecież Biblia zawiera w sobie język archetypów i symboli, tak czytelny dla podświadomości. Zupełnie tak, jak inne mitologie, legendy i baśnie. Ten język jest uniwersalny i pierwszą próbę jego interpretacji podjął Carl Gustav Jung.

Biblia to słowo Boże? A jakie masz na to dowody? Księga którą czytasz została wyprodukowana w fabryce ludzką ręką. Przez wieki Biblia była przepisywana ludzkimi rękami, mnichów i skrybów. Gdy powstawała jeszcze w czasach Imperium Rzymskiego, była spisywana przez ludzkie ręce. Czy wiesz, że przez ponad sto lat po śmierci Chrystusa nie było spisanych jego dziejów? Krążyły one z ust do ust. I dopiero za cesarza Konstantyna, 400 lat później, stworzono dzisiejszy kanon Biblijny. Wszystko to jest dziełem ludzkich rąk. Podkreślam bardzo stanowczo – nie ma żadnych dowodów na interwencję jakiegokolwiek Boga w dziejach. To zdanie jest bardzo ważne.

Ja nie uznaję „dowodów” takich jak jakiś płonący krzak czy objawianie się niepiśmiennym pastuszkom. Nie, takie „ciuciubabki” nie są dowodem na istnienie Boga, jeśli brać pod uwagę argumentację logiczną. Boże, jeśli kochasz swoje dzieci, to objaw nam się w świetle kamer BBC i CNN, by transmisja poszła na całą Ziemię. Tak samo UFO. Różne „ciuciubabki” na niebie nie mogą być dowodem. Równie dobrze może to być zbiorowa halucynacja, a nie żadne UFO. Wylądujcie przed gmachem ONZ, przedstawcie się ludzkości w świetle kamer, nawiążcie z nami współpracę dyplomatyczną i handlową. Takie „tajniaczenie się” po niebie nie jest dla mnie żadnym dowodem i nie będzie.

A Ty, czy widziałeś Boga? Widziałeś i słyszałeś, jak Bóg wypowiadał te słowa z Biblii? Nie. Masz przed sobą księgę będącą dziełem ręki człowieka i maszyn CNC z fabryki. Tusz i papier z tej książki to też dzieło ludzkich rąk, tak jak cały biblijny kanon. Ironią losu jest fakt, że często gdy jakiś polityk coś powie, to jest to potem przedstawiane i interpretowane w różnoraki sposób. Często nie wiemy co powiedział sąsiad, ktoś bliski lub kolega z pracy, bo nie dosłyszeliśmy. I już tworzymy wtedy swoje historie. Często nie wiemy, co u tego sąsiada się dzieje. Ale o tym, co Jezus powiedział i co robił, wiedzą wszyscy. Pomimo tego, że tego Jezusa ani Boga w życiu na oczy nie widzieli, a dowodów historycznych na istnienie Jezusa nie ma. Są raczej dowody na to, że „misjonarzy” o imionach Joshua, Isos i tym podobnych, było 2000 lat temu wielu, bo była na to swoista moda. Czytaj dalej „CZY BÓG ISTNIEJE? PYTANIA KTÓRYCH SIĘ BOISZ!”

CZY WIESZ O CO TAK NAPRAWDĘ CHODZIŁO JEZUSOWI?

Co tak naprawdę powiedział Jezus i jak interpretować Biblię?

Biblia do dziś fascynuje, szokuje, wzbudza kontrowersje, dyskusje, kłótnie i wszelkiego innego rodzaju bóle dupy. Po dziś dzień zastanawiamy się nad jej przesłaniem.

Czy trzeba interpretować ją tak, jak katolicy i wyznawcy innych religii? Że pokorne ciele dwie matki ssie? Że trzeba być posłusznym wszelkim normom społecznym, obyczajowym i tak dalej? Że należy pokornie dźwigać swój krzyż i biedę, bo bogactwo jest dla elity, a Bóg kocha prosty lud?

Czy trzeba interpretować Biblię jak chrześcijanie alternatywni, zwani też chrześcijanami biblijnym? Oni uważają, że czas jest już bliski. Że żyjemy w czasach ostatecznych, i obecne postępy o liberalizmu i Nowego Porządku Świata to wstęp do apokalipsy. Wierzą, że wszelkie formy ezoteryzmu i New age to zwiedzenie dokonywane przez szatana. By przed końcem czasów zwiódł on jak najwięcej dusz.

Uważają, że tzw. Globalna Świadomość i plan zjednoczenia Ziemi to szatańska kopia planu Bożego o nazwie Królestwo Niebieskie. Nie dopuszczają do siebie że to może być to samo, tylko po prostu opisane różnymi słowami. Oni mają jednak większą przestrzeń wolności. Uważają, że poznając świat poznajesz trupa, jak to pan Jezus powiedział. Są indywidualistami, którzy chcą się odciąć chorych wpływów świata. Zauważyli już, że przesłanie Jezusa to wyzwolenie, indywidualizm i bunt przeciwko złu świata.

A może Biblię należy interpretować po gnostycku, tak, jak zapoczątkowali to różokrzyżowcy? Gdy tak się rozumie Biblię, to można wychwycić tam przesłania, których nie widać na pierwszy rzut oka?

Czytaj dalej „CZY WIESZ O CO TAK NAPRAWDĘ CHODZIŁO JEZUSOWI?”